Prosty Sposób na Wzmocnienie Odporności przed Zimą!

Odporność
Odporność

Lato mamy już za sobą, z dnia na dzień robi się coraz chłodniej, zwiększa się ryzyko zachorowania, przeziębienia, osłabienia, łatwiej popadamy w depresję, najchętniej byśmy zapadli w nadchodzący zimowy sen, by to wszystko nas minęło. Tylko nie tędy droga, co prawda jesień już trwa i za niedługo będzie zima, ale nigdy nie jest zbyt późno, aby wzmocnić swoją odporność i dzięki temu skutecznie przeciwdziałać wielu jesiennymdolegliwością.

Można w bardzo łatwy i skuteczny sposób przetrwać jesienną i zimową pogodę, ludzie wokół nas będą chorować, siedzieć w domu na zwolnieniach lekarskich, niektórzy będą starali się nadal chodzić do pracy i normalnie funkcjonować mimo kaszlu i kataru, a my wzmocnieni, odporni i kilka kg lżejsi będziemy się im dziwić, dlaczego nie korzystają z tak prostego sposobu, aby temu wszystkiemu przeciwdziałać.

Kiedy komuś o tym mówię, to niektórzy mi przytakują i nawet przez jakiś czas to stosują, ale niezbyt długo aby odczuć pozytywne tego efekty. Inni z kolei nie dowierzają, bo sposób ten wydaje się im zbyt prosty, aby był prawdziwy, bo przecież jakby było tak jak ja mówię, to by o tym mówili w TV, a oni tam widzą jedynie reklamy cudownych lekarstw na różne dolegliwości czy choroby i to dla nich się wydaje skuteczne, a nie tam jakiś wymyślony polecany przeze mnie sposób, który mógłby im pomóc znacznie bardziej niż im się wydaje.

Mianowicie ten cudowny sposób czy środek na wszechstronne wzmocnienie organizmu, to po prostu sok z cytrusów. Mogą to być mandarynki, cytryny, pomarańcze, grapefruity, itp. w dowolnej kombinacji i proporcjach, wedle upodobań i smaku. Sok taki najprościej przygotować korzystając z wyciskarki ręcznej, jest to najszybszy i najprostszy sposób na przygotowanie soku i nie trzeba później zbyt wiele myć.

Tak przygotowany sok, to prawdziwy sok 100% świetnie nawadniający organizm, zawiera sole mineralne i sporo naturalnej witaminy C, która wzmacnia naczynia krwionośne, zabija wolne rodniki, spowalnia starzenie się organizmu, wzmacnia odporność, wpływa na kondycję kości i stawów i ma jeszcze wiele więcej cudownych właściwości. Śmiało można pić kilka porcji dziennie, najlepiej 15-20 minut przed posiłkiem.

Pijąc regularnie soki z cytrusów wzmocnisz odporność, oczyścisz organizm, poprawisz pracę układu pokarmowego i krwionośnego, schudniesz co najmniej kilka kg. Korzyści z tego płynących jest oczywiście znacznie więcej, ale przekonaj się o tym sama w praktyce;) Zapoznaj się także z tym ciekawym wpisem Naturalny barszcz

Jaki Trening jest Najbardziej Skuteczny w Odchudzaniu?

Siłownia
Siłownia

Jeżeli zastanawiałaś się lub teraz się zastanawiasz nad pytaniem zadanym w tytule to dobrze trafiłaś, gdyż nie każdy rodzaj aktywności fizycznej jest w takim samym stopniu skuteczny w odchudzaniu. Na początku wspomnę, że jeżeli masz jeszcze jakieś wątpliwości odnośnie rozpoczęcia treningów, to pamiętaj, że jedzenie to jedno, a ruch to drugie, jeżeli zastosujesz je jednocześnie, to poznasz efekt synergii 2+2 = 5.

Czyli jednocześnie zdrowo i prawidłowo się odżywiając oraz prowadząc aktywny tryb życia poprzez różne formy treningu, odniesiesz znacznie większe postępy w odchudzaniu niż stosując każdy z tych elementów osobno, także miej to na uwadze i pamiętaj że ludzki organizm jest stworzony do ruchu, a ruch to oczywiście zdrowie, więc nie ma się nad czym jeszcze zastanawiać, tylko trzeba się brać do pracy!

Istnieje wiele rodzajów treningów, ale skupie się tutaj na tych, które ja stosowałem i uważam, że są bardzo skuteczne w odchudzaniu, (krótko o nich poniżej), a na koniec zrobię małe podsumowanie, abyś mogła łatwiej zdecydować, co jest dla Ciebie najbardziej odpowiednie.

Na początek powiedzmy sobie, co nieco o treningu aerobowym. Jest to trening wykonywany, np. na rowerku, przez co najmniej 45 minut, gdyż mniej więcej po około 35 minutach takiego treningu, organizm zaczyna spalać tkankę tłuszczową, więc korzystniej będzie, jeżeli pojeździsz na tym rowerku około godziny. Trening ten charakteryzuje się stałą intensywnością, czyli jedziesz z jedną prędkością (~ średnim tempem), przez cały trening. Dzięki niemu wzmocnisz swoją wydolność, wytrzymałość i dzięki regularnym treningom zaczniesz spalać nadmiar kg.
Kolejnym rodzajem treningu niech będzie trening statyczny, np. na siłowni. Najlepiej wykonywać go na przemian – szybki trening z małymi ciężarami, z wolniejszym z większymi ciężarami, dzięki czemu (w sporym uproszczeniu) będziesz spalała tkankę tłuszczową, przy jednoczesnym budowaniu tkanki mięśniowej, która dodatkowo przyśpiesza metabolizm i zwiększa spoczynkowe zużycie energii. Czyli odpowiednio wykonywany trening na siłowni, z czasem daje dobre rezultaty w postaci redukcji wagi nie tylko podczas samego treningu, ale także w ciągu całego dnia.
Trzecim w kolejności polecanym przeze mnie będzie trening interwałowy. Dosyć intrygująca nazwa co?:), być może brzmi to trochę groźnie i w sumie tak też to wygląda w praktyce. Jest to trening mocno wydolnościowy, świetnie nadający na spalanie tkanki tłuszczowej (!) , ale niestety nie jest dla początkujących, gdyż po prostu nie byłabyś w stanie go wykonać, ze względu na jego intensywność. Robi się go w następujący sposób: Wybierasz rodzaj ćwiczenia – np. bieganie lub bieganie po schodach, ale niekoniecznie te – (sam tak robiłem i uważam, że te dwa ćwiczenia wykonywane interwałowo, dają niesamowite rezultaty) i rozpoczynasz trening, od kilku lekkich serii wchodzenia po schodach na powiedzmy 3 piętro (dla zobrazowania wybrałem właśnie trening na schodach). Następnie uwaga! wbiegasz co kilka schodów praktycznie ze 90 – 100% szybkością (100% to maks Twoich możliwości), na to trzecie piętro i następnie średnio wolnym tempem schodzisz na dół. Następnie znowu bez chwili odpoczynku wykonujesz kolejną serię, dokładnie tak samo jak pierwszą i tak robisz założoną ilość serii, powiedzmy od 5 – 15, oczywiście w uproszczeniu. Dzięki niemu zyskasz fenomenalną formę i spalisz kupę kalorii.
Podsumowanie: Także jak widzisz, są to tylko przykłady treningów jakie możesz wykorzystać do skutecznego odchudzania, jak najbardziej skuteczne i przeze mnie polecane. Oczywiście śmiało można je w dowolny sposób modyfikować, łączyć przeplatać, niekoniecznie w te same dni, co nie oznacza że w pojedynkę są nieskuteczne, nie o to chodzi, po prostu lepiej podejść kompleksowo i zapewnić organizmowi różne rodzaje bodźców. Oczywiście nie jest to żadną regułą, bo najważniejsze że w ogóle się ruszasz nawet jeżeli to tylko (aż) pływanie czy bieganie, ale mowa tutaj o stosunkowo najlepszej skuteczności, więc dlatego warto podejść wszechstronnie do tematu.

I na koniec ważna wskazówka z mojej strony, zdecydowanie polecałbym rozpocząć od treningu aerobowego (np. basen, rower, bieganie), po nim dodatkowo trening siłowy lub obydwa jednocześnie, a dopiero później wprowadzić interwałowy, kiedy będziesz już dysponować lepszą kondycją i samopoczuciem, wówczas będziesz już o kilka kg lżejsza, a najefektywniejszy trening będzie dopiero przed Tobą. Jest to niesamowita motywacja, kiedy masz świadomość, że najlepsze dopiero będzie, a postępy już są i to coraz lepsze;]

Ps.) Jeżeli artykuł jest dla Ciebie wartościowy, to kliknij proszę w „Lubię to”. Może masz coś do dodania lub chciałabyś się podzielić swoim doświadczeniem? To serdecznie zapraszam do komentowania. Zapraszam także do zapoznania się z tym ciekawym wpisem 3 Kroki do „Szczęśliwego” Odchudzania.

Witam Wszystkich:)

Początek
Początek

Witam serdecznie wszystkich czytelników mojego bloga. W tym pierwszym wpisie chciałbym wyjaśnić o czym będzie ten blog i dlaczego warto tutaj regularnie zaglądać.

Stworzyłem tego bloga aby podzielić się z Tobą moją wiedzą oraz subiektywnym podejściem do odchudzania i prawidłowego odżywiania. Pisząc go będę starał się przedstawić wszelką wiedzę w bardzo zrozumiały i klarowny sposób, tak by każdy kto będzie chciał z niej skorzystać mógł to uczynić w możliwie łatwy sposób.

Być może zastanawiasz się dlaczego masz tutaj zaglądać, dlaczego czytać wpisy, że pewnie to kolejny blog o odchudzaniu, gdzie będzie mało konkretów i dużo niezrozumiałej treści. Jeżeli tak myślisz to Cię mile zaskoczę. Blog ten jest i będzie jedyny w swoim rodzaju, unikatowy, o tym co tutaj znajdziesz przeczytasz poniżej, a już teraz mogę Ci powiedzieć o czym nie będzie. Nie będę tutaj pisał na temat żadnych diet typu Dukana, Cambridge, itp. bo szkoda na to czasu, zdrowia i nie widzę w tym większego sensu. A teraz zobacz o czym będę pisał.

Na blogu pojawi się wiele praktyczne rozwiązań i zagadnień związanych z odchudzaniem, zdrowym naturalnym odżywianiem oraz aktywnością fizyczną, w większości sprawdzone przeze mnie i skuteczne, oraz wiele ciekawostek, co tworzy jedność w osiągnięciu optymalnego zdrowia i życiowej formy, co osobiście preferuje, stosuje i polecam każdemu, kto myśli na poważnie o osiągnięciu prawidłowej wagi, posiadaniu zdrowego, wysportowanego ciała i jasnego umysłu.

Pojawi się także sporo wiedzy z medycyny naturalnej, o którą będę się starał wzbogacać wpisy. Obecnie ją praktykuję i polecam każdemu kto na poważnie myśli o naturalnym uzyskaniu zdrowia i równowagi organizmu. Więc na pewno każdy znajdzie tutaj coś dla siebie i będzie miał powód by ponownie zajrzeć;)

Będę starał się poruszyć wszystkie istotne tematy związane ze skutecznym odchudzanie i prawidłowym odżywianiem, oczywiście będę również brał pod uwagę wszelkie wasze sugestie odnośnie interesujących was informacji i w miarę możliwości będę się starał odpowiedzieć na wszelkie pytania i wątpliwości.

Dlatego zachęcam do komentowania i zadawania pytań, bo kto pyta nie błądzi. I pamiętajcie, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi! Chcę, aby ten blog był Wam bardzo przydatny i aby był łatwą i ciekawą lekturą.

Serdecznie zapraszam raz jeszcze:)

Pozdrawiam,

Marek

Dieta taka, Dieta taka – co przez to Rozumieć?

Słowo dieta bardzo wielu ludziom kojarzy się praktycznie zawsze z odchudzaniem i nie ma się co temu dziwić, skoro na każdym kroku słyszy się lub czyta na temat różnych super diet odchudzających.

dieta
dieta

Z tego też właśnie powodu utrwaliło się tak mocno w naszej podświadomości, że słowo dieta automatycznie kojarzy się nam z odchudzaniem. Jest to nie do końca prawidłowa interpretacja. Poniżej zamieszczę małe przypomnienie tematu, z mojego subiektywnego punktu widzenia.

Istnieje naprawdę sporo różnego rodzaju diet, jedne lepsze inne gorsze, niektóre odchudzające inne lecznicze czy na budowanie masy mięśniowej. Już na podstawie tego powyższego zdania powinniśmy zmienić zdanie na temat znaczenia słowa dieta, obecnie tak wszech – rozpowszechnionego.

A jeżeli już mam się wdawać w szczegóły to uważam, że nie powinno się długofalowo stosować restrykcyjnych diet (z reguły są to diety odchudzające), ponieważ diety takie niosą ze sobą jakieś ograniczenia czy wiąże się ze zjadaniem jednej grupy czy gamy produktów i to samo w sobie nie jest dobrym wyjściem.

Z czasem gdy nasz jadłospis opiera się stale na jednych i tych samych produktach, przy wykluczeniu pozostałych, mogą się pojawić braki w naszym organizmie zakłócające jego równowagę, co z biegiem czasu może się okazać niebezpieczne. I to już nie jest dobra informacja. A poza tym nagła zmiana sposobu odżywiania, która jest bardzo często praktykowana przy przechodzeniu na „dietę odchudzającą” także jest nie najlepszym wyjściem, jak choćby ze względu na metabolizm, kondycję żołądka czy samopoczucie.

Dlatego uważam, że każdy kto myśli o zastosowaniu jakiejś diety odchudzającej powinien o niej myśleć w kategoriach zdrowego, prawidłowego sposobu odżywiania, aby uniknąć sytuacji w której stosując jakąś „super dietę odchudzającą” doprowadzimy przez to do niedoborów składników pokarmowych, poprzez wykluczenie pewnych produktów. Więc uważam, że nie warto się skupiać na jakichś konkretnych dietach odchudzających, tylko starać się odchudzić poprzez naturalne, zdrowe odżywianie, które zapewni nam zdrowie, siłę i jest niesłychanie skuteczne w odchudzaniu i osiąganiu prawidłowej wagi, a także świetnie wzmacnia organizm.

W skrócie taki sposób odżywiania oczywiście eliminuje przetworzone szkodliwe jedzenie, uwzględnia rozmaite produkty naturalne zarówno pochodzenia roślinnego i zwierzęcego i jest uzupełniony o suplementy naturalne np. własnoręcznie przygotowane soki warzywne czy owocowe, czyli dostarcza wszystko to czego potrzebuje nasz organizm, bez zbędnych dodatków.

Wtedy już nie będziemy stawiani przed dylematem jaką dietę wybrać, która jest skuteczniejsza w odchudzaniu, tylko będziemy musieli po prostu zdecydować czy chcemy się zdrowo odżywiać czy nie i się tego konsekwentnie trzymać. Z pewnością będzie to łatwiejszy wybór (bo po co się męczyć) i na pewno znacznie skuteczniejszy, by nie tylko schudnąć, ale także poprzez odpowiednie odżywienie organizmu zapewnić sobie zdrowe, długie życie. O korzyściach z tego płynących chyba nie muszę wspominać:)

Oczywiście zawsze mogą się pojawić jakieś wyjątki od tej reguły, w takiej sytuacji można albo starać się jak najbardziej urozmaicić swoje menu o produkty, na które możemy sobie pozwolić albo starać się najszybciej jak to możliwe rozszerzyć swój jadłospis. Natomiast w większości pozostałych przypadków, gdy chcemy się po prostu odchudzić, to najlepiej po prostu odżywiać się w prawidłowy naturalny sposób, co jest nie tylko łatwe ale i bardzo skutecznie jeżeli chodzi o odchudzanie.

Do usłyszenia,

Darek

Ps.) Przemyśl to sobie, czy podzielasz moje zdanie na ten temat, bo według mnie jest w tym sporo logiki i prawdy…

Czym w Pierwszej Kolejności Zaspokajać Głód?

Głód - żywność
Głód – żywność

Pytanie może wyglądać w pierwszej kolejności na retoryczne i być może podchwytliwe. Ktoś powie, no jak to czym? Po prostu coś zjem. Sprawa wydaje się banalnie prosta, ale w rzeczywistości taka nie jest. Na początku należy wyjaśnić, że głód ma dwa oblicza – dobre i złe. Oblicze dobre oznacza, że organizm wysyła nam sygnały, abyśmy dostarczyli mu składników odżywczych, np. aminokwasów, mikroskładników, witamin, enzymów, kwasów tłuszczowych itd. Czyli będzie to naturalny i prawidłowy mechanizm, mający na celu sprostać aktualnym potrzebom organizmu. Natomiast drugie oblicze głodu jest błędnym sygnałem, który jest zniekształconym odczuciem chęci zaspokojenia głodu – najczęściej jego przyczyną są błędne nawyki żywieniowe, przyzwyczajenie podjadania w danych okolicznościach np. przy TV, podjadanie z nudów, zanieczyszczenie organizmu toksynami, nieprawidłowe środowisko w jelitach, szybkie i niedokładne jedzenie w stresie podczas krótkich przerw w pracy itp. To doprowadza do przemęczenia organizmu i częstego pojawiania się stanów depresyjnych, przez co ponownie sięgamy po produkty często mało wartościowe, które mają za zadanie dodania nam energii i przede wszystkim poprawienie humoru. Tylko że to nie rozwiązanie problemu, a jego dodatkowe pogłębianie.

Normalnym stanem jest gdy np. brakuje nam jakichś składników mineralnych i organizm wysyła nam sygnał, byśmy sięgnęli po pokarm, który te niedobory uzupełni. Błędną interpretacją tego sygnału jest nawykowe sięganie po jedzenie, które lubimy i którego spożywanie sprawia nam przyjemność, a które niekoniecznie dostarcza nam brakującego składnika/ów. Ludzie zatracili własny instynkt, który w tym przypadku jest najlepszym kompasem i zamiast postępować w zgodzie z głosem podświadomości, podejmują świadome decyzje, np. „będę jadł przez 30 dni tylko zupki chińskie, żeby zaoszczędzić na nowy samochód”. To niesłychane jakimi ludzie są ignorantami, jak lekceważą profilaktykę zdrowia i w jak nieodpowiedzialny sposób brną złą ścieżką, niejednokrotnie wmawiając sobie i innym, że „od czegoś trzeba umrzeć”, tak naprawdę z braku (świadomego bądź nie) wiedzy na temat zależności pomiędzy odżywianiem, a zdrowiem i długością życia. Jedzenie jest źródłem energii i budulcem komórek naszego ciała. Każdy z nas powinien sobie uzmysłowić, że jemy dla życia, a nie – żyjemy by jeść. Im składniki których dostarczamy będą bliższe naturze, czyli mniej przetworzone, a bardziej odżywcze, tym silniejszy fundament postawimy pod nasze zdrowie, co jest istotne zwłaszcza u małych dzieci, które szybko się rozwijają i wpajają sobie nawyki żywieniowe (lepsze, bądź gorsze), co będzie miało wpływ na resztę ich życia. Ludzie często mówią o chorobach genetycznych, które dziedziczą po matce, ojcu, babce, a tak naprawdę to nie choroby przekazywane w genach, a nawyki odżywiania, które po nich dziedziczymy. Odżywiamy się tak samo jak nasza rodzina, popełniamy często te same błędy i chorujemy na te same choroby. To takie proste, nie zwalajmy więc odpowiedzialności na kogoś innego, zamiast na swoje uczynki.1

Gdy coraz bardziej brniemy w świadome decyzje podczas przygotowywania posiłków i im bardziej nasz organizm w związku z tym i wieloma innymi czynnikami będzie zanieczyszczony, tym bardziej zatracimy nasz intuicyjny kompas w wyborze pokarmów. Doprowadzi to także do zatracenia wrażliwości kubków smakowych (znajdują się na języku), na często subtelny smak produktów naturalnych, z powodu przyzwyczajenia ich do skrajnie przyprawionych pokarmów – słodkie, ostre, słone, kwaśne, co oznacza po prostu jedzenie przetworzone, które towarzyszy nam na każdym kroku – FastFoody, szybkie puste przekąski, nawyk używania tanich przypraw na bazie najbardziej szkodliwej soli – kuchennej, z dodatkami konserwantów, wzmacniaczy i innych sztucznych dodatków. W efekcie tego tracimy ochotę sięgnięcia po świeże naturalne i przeważnie mniej wyraziste produkty, bo one nam nie smakują i wydają się jałowe.

Miał być krótki artykuł, a wyszło jak zawsze:-) Ok, więc czym powinniśmy się kierować, aby przywrócić nasz naturalny kompas do użytku i by dla odmiany brnąć we właściwym kierunku? Poniższe podpunkty powinny Ci w tym pomóc:

Głód powinien wskazywać na potrzebę dostarczenia konkretnych wartości odżywczych, a nie jedynie zapchania brzucha byle „niby” bułką z margaryną i nic nie wartą wędliną, która zawiera 30% mięsa i całą tablicę Mendelejewa.
Prawdziwy głód nigdy nie pojawi się szybciej niż 2 godziny po posiłku lekkim i co najmniej 3 godziny po posiłku bardziej sytym. W pierwszej kolejności należałoby przede wszystkim kierować się zasadą sięgania po zdrowe zamienniki, nie od razu rewolucja, a drobne zmiany, by stopniowo przyzwyczajać się do zmodyfikowanego stylu odżywiania. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
Zanim cokolwiek wsadzisz do ust, wypij w pierwszej kolejności szklanke wody ze szczyptą soli himalajskiej i ćwiartką wyciśniętej cytryny. Bardzo często uczucie głodu oznacza pragnienie organizmu, co jest przez nas błędnie sygnalizowane jako głód. Więc wypij najpierw wodę, a być może okaże się że nie jesteś po niej głodny lub najprawdopodobniej zjesz nawet 25% mniej jedzenia, a nawodniony organizm znacznie skuteczniej poradzi sobie z trawieniem.
Najważniejsze to spożywanie każdego posiłku jednorazowo, czyli zaczynasz jeść, kończysz i kilka godzin bez myślenia o jedzeniu. Wiele osób niestety robi tak, że zjada posiłek powiedzmy o 16, a o 16:30 sięga po kawałek czekolady, kawę i ciasto, jakiegoś cukierka itp. Niby mało, niby nic, a tak naprawdę to bardzo niebezpieczny nawyk. Takie często podjadanie małej ilości jedzenia, które do tego często jest wysoko przetworzone doprowadza do nadwyżki energii (problemy z nadwagą, otyłością i przeciążenie organów wewnętrznych), problemów z jelitami i całym układem pokarmowym (zgaga, wzdęcia, niestrawność, wrzody, zaparcia itp.), samo zatruwania organizmu, przyćmienia umysłu, problemów z układem krążenia itp.
Jedz tylko wtedy gdy jesteś naprawdę głodny – czyli wtedy gdy nie marudzisz i nie zastanawiasz się 15 minut co zjesz, tylko wiesz konkretnie po co sięgnąć, jesz to ze smakiem i kierujesz się zasadą by wybierać produkty jak najmniej przetworzone, czyli wartościowe odżywczo.
Przede wszystkim należy się kierować intuicją. To nasz jedyny sprzymierzeniec, którego gdy nauczymy się słuchać, to każda nasza kolejna decyzja będzie bardziej trafna niż poprzednia a nasz wewnętrzny głos będzie coraz silniejszy i mądrzejszy, bo najzwyczajniej w świecie zaczniemy się oczyszczać, a czyste ciało to bardziej prawidłowe odruchy i sygnały.
Tak więc do dzieła, wykorzystaj poznaną tu wiedzę w praktyce, aby przekonać się o jej wartości. Natomiast jeżeli będziesz się stresował i pojawi się chęć sięgnięcia po coś niewskazanego, to najlepiej wyjdź z domu na spacer. Dotlenisz organizm, a ochota na jedzenie minie. Zanim się obrócisz poczujesz prawdziwą chęć na zjedzenie czegoś wartościowego, wtedy Twój układ pokarmowy będzie na to gotowy;-)

Odpowiednia Regeneracja

regeneracja
regeneracja

Sen jest czynnością, która zabiera nam około 1/3 życia i w związku z tym, przez wiele osób jest uważany za marnowanie czasu. Ale tak naprawdę jest on niezmiernie istotny, gdyż wpływa bezpośrednio na jakość naszego życia i zdrowia. Gdy mamy przez długi czas bardzo wysoki poziom motywacji do działania, pracujemy bez przerwy przez wiele godzin dziennie, czy to umysłowo czy fizycznie i do tego śpimy krótko po kilka godzin każdego dnia, wbrew uczuciu zmęczenia i chęci dalszego spania, w końcu osiągniemy kres swojej wydajności i się „wypalimy”. Wszystko ma swoje granice. Sen nie jest bezproduktywną czynnością, tylko bardzo ważnym elementem codziennej egzystencji, którego odpowiednia jakość i ilość jest niezbędna organizmowi do funkcjonowania na optymalnych obrotach wydajności i kreatywności. Zaniedbywanie go wpływa na ograniczenie możliwości umysłowych, problemy z koncentracją, spadek sił, osłabienie odporności, pogorszenie zdrowia i szybsze starzenie się organizmu. A to wszystko przez nie zapewnianie sobie odpowiedniej ilości czasu na regenerację.

Należy zacząć traktować sen jako jeden z głównych elementów zdrowego stylu życia. Inwestując odpowiednią ilość czasu na sen zyskasz kartę przetargową, dzięki której organizm poradzi sobie z różnymi chorobami, pojawiającymi się na drodze przeszkodami w postaci używek czy toksyn i innymi efektami niewłaściwego stylu życia. Oczywiście wszystko ma swoje granice i możliwości uzdrawiające twojego ciała podczas snu są ograniczone. Teraz, kiedy na co dzień mamy do czynienia z bardzo wieloma czynnikami szkodliwymi, na które nie zawsze mamy wpływ i których w czasach naszych dziadków w ogóle nie było, nasz organizm ma naprawdę ciężki orzech do zgryzienia. Dlatego też należy podejść do tego zagadnienia kompleksowo, wpływając w swoim stylu życia na to, na co mamy wpływ. Dzięki temu nie będziemy się musieli przejmować tym czego nie kontrolujemy.

Sprawdź reakcję swojego organizmu, gdy zaserwujesz mu 24h brak snu. Prócz wcześniej wymienionych następstw pojawi się także totalne zmęczenie, które będzie tylko wierzchołkiem góry lodowej. Fatalne samopoczucie, rozdrażnienie, niezdolność do logicznego myślenia, wysoki poziom stresu, zwiększona podatność na choroby cywilizacyjne, obciążenie organów wewnętrznych. Będziesz także bardziej podatny na sięganie po produkty zawierające cukry proste jak np. słodycze, czy ciasteczka, które będą miały za zadanie poprawić ci humor i dodać więcej energii. Niestety będzie to tylko pozorne i chwilowe, gdyż na krótko podniesiony poziom cukru szybko spadnie poniżej normalnego poziomu. Wówczas poczujesz się jeszcze gorzej, nie wspominając o sprzyjających warunkach do pojawienia się problemów z wagą, chorób metabolicznych i innych problemów. Powodem braku energii jest zmęczenie, a nie zbyt mały poziom przyswojonej energii. Spadki energii i chęci do działania sprawią, że nie osiągniesz takich efektów w żadnej z codziennych czynności, jakich w optymalnych okolicznościach powinieneś się spodziewać. Jeżeli jakieś w ogóle będą.

Tak więc, jak widzisz zaniedbywanie codziennego odpoczynku w nocy jest po prostu nieopłacalne, bo sprawia że działasz, myślisz, rozwijasz się i regenerujesz wolniej. Popełniasz błędy w prostych czynnościach, nie dostrzegasz pojawiających się możliwości oraz jesteś osłabiony, zestresowany i rozdrażniony. A tobie przecież chodzi o wydajność i spokój umysłu, czyż nie?

KIEDY SPAĆ?

  • Nasz zegar biologiczny jest tak zaprojektowany, że dla niego najkorzystniejszą porą na sen jest noc, a na funkcjonowanie jest dzień. Dlatego też najlepiej spać wtedy gdy jest ciemno. Nie staraj się więc zmienić tego naturalnego procesu, bo jak pewnie dobrze się domyślasz niezbyt rozsądnym jest walczyć z naturą. Raczej walka z nią jeszcze nikomu na dobre nie wyszła. Nie warto zakłócać naszego biologicznego zegara. Lepiej położyć się spać o rozsądnej porze, a rano z nową energią dokończyć to, czego nie zdążyłeś kładąc się do łóżka.
  • Kiedy się kłaść do łóżka? Kładź się spać najlepiej przed północą. Dzięki temu zapewnisz sobie twardy i regenerujący sen. Po północy wzrasta poziom stresu w organizmie. Kładąc się więc do łóżka po północy raczej się nie wyśpisz, zwłaszcza jeżeli wcześnie rano zadzwoni budzik do pracy.
  • Jak długo należy spać? Długo!

Zacznij Prowadzić Dziennik Zdrowego Stylu Życia

Zdrowy tryb życia
Zdrowy tryb życia

Wiele osób chcąc prowadzić zdrowy styl życia, ze względu na problemy z wagą, czy po prostu chęć uzyskania wysportowanej sylwetki i zdrowia, zaczynają wprowadzać w swoim życiu bardzo wiele zmian. Jedna goni drugą, zmieniają jeden element, później kolejny i jeszcze następny lub od razu wskakują na głęboką wodę, wyciągając niewłaściwe wnioski z jakiegoś kolorowego czasopisma. Przemieszczają się z punktu A (gdzie byli na początku), do punktu B (gdzie zaszli obecnie). To jak postępują
odzwierciedla ich późniejsze wyniki. I nie ma tutaj o czym mówić, bo oczywiście zmiany są nieuniknione, jeżeli chcemy zmienić obecny stan rzeczy, który doprowadził nas do danej sytuacji, a świetnie opisuje to ten Cytat:

„Robienie w kółko tego samego, a oczekiwanie odmiennych efektów, to definicja szaleństwa” – Albert Einstein

Dlatego też warto od samego początku, gdy zaczynamy wprowadzać zmiany w swoim życiu, zacząć prowadzić „dziennik zdrowego stylu życia”. Jest on niczym innym jak zwykłym zeszytem lub notesem, w którym wpisujemy:

data, dzień,
pora wstawania i chodzenia spać,
ilość wypróżnień,
wszystko co zjesz, w jakiej ilości i o której godzinie,
wszystko co wypijesz, w jakiej ilości i o której godzinie,
każdy wysiłek fizyczny jaki wykonasz – sport, spacery, zakupy, itp. itd.,
samopoczucie, ilość energii i motywacji do działania,
waga ciała – nie częściej niż raz w tygodniu,
Jest to posunięcie bardzo strategiczne i mądre, gdyż dzięki temu unikniemy bardzo wielu wątpliwości, typu: w jaki sposób znalazłam się w obecnej sytuacji, od czego zaczęłam, co zmieniłam, co sprawiło że czuję się tak i tak, jak postępowałam, czego nie robiłam? Unikniesz tych i jeszcze wielu pytań, gdyż po prostu będziesz w stanie się cofnąć do konkretnego dnia, tygodnia czy godziny i sprawdzić co wtedy zrobiłaś. I po około 2 tygodniach będziesz mogła ze swoich notatek wyciągnąć mnóstwo wniosków i wskazówek na przyszłość. A jeszcze lepszym wyjściem jest śledzenie na bieżąco tego co robisz i na bieżąco wprowadzanie korekt i zmian.

Prowadząc dziennik zdrowego stylu życia, będziesz wiedziała:

jak na zmiany reaguje Twój układ pokarmowy – gazy, wzdęcia, bóle brzucha, nieświeży oddech, biały nalot na języku,
przekonasz się co Ci służy, a po czym czujesz się źle,
po co najczęściej sięgasz, jakie stosujesz zamienniki zjadanego dawniej niezdrowego jedzenia,
jak Twój organizm reaguje na zmiany – samopoczucie, poziom energii, pobudzenie, ociężałość, lekkość, odporność,
czy pojawiły/poprawiły się lub ustąpiły/pogorszyły: sińce pod oczami, kondycja skóry, włosów i paznokci, wysypki, skurcze mięśni, itp
na co masz ochotę w zależności od pory dnia, ilości ruchu w danym dniu, zmęczeniu, pogodzie,
jakie pory jedzenie Ci najbardziej służą – kiedy Ci się chce jeść, a kiedy nie,
jakie rodzaje płynów i w jakiej ilości Ci najbardziej służą, łatwo gaszą pragnienie
jak pory kiedy chodzisz spać i ilość snu przekładają się na poziom energii, chęci na zachcianki i osiągi na treningu w dniu następnym,
Jaki rodzaj sportu i w jakiej ilości sprawia, że czujesz się naprawdę dobrze – oczywiście z czasem się to zmieni, jak i Twoje możliwości treningowe,
Dziennik zdrowego stylu życia, to bardzo fajna rzecz, bo będziesz mogła po prostu dostrzec zależności tego co robisz/jak postępujesz i jaki ma to wpływ na Ciebie, Twoje samopoczucie i rezultaty w redukcji wagi, zdrowiu i sprawności. Poznasz swoje dobre i złe nawyki i reakcje swojego organizmu na nie. Unikniesz wielu nieprzyjemności i wątpliwości. A to wszystko z kolei pozwoli Ci postępować bardziej instynktownie i naturalnie, wybierając to i skupiając się na tym, czego faktycznie potrzebujesz i co Ci służy.

Oczywiście na początku warto stopniować zmiany, zaczynając nie od nagłych zmian, a małych kroków. Warto zapoznać się wcześniej z wpisem … 3 kroki do szczęśliwego odchudzania. Nowe produkty i zamienniki wprowadzaj powoli i w małych ilościach, gdyż w innym przypadku łatwo mogłaby Cię zmylić sytuacja, gdy po zjedzeniu np. 5 bananów czy 200g płatków owsianych, poczułabyś się po prostu źle, co mogłoby zostać przez Ciebie błędnie zinterpretowane, że produkty te Ci nie służą. Nawet po małej ilości płatków owsianych możesz mieć wzdęty brzuch, ale z pewnością po kilku dniach regularnego ich spożywania powinno to ustąpić. Może to być reakcją po prostu na większą niż dotychczas ilość błonnika, w który płatki owsiane są bogate, a do której nie jesteś zbyt przyzwyczajona. Na pewno nie powinno to być przyczyną rezygnacji z nich, bo naprawdę są bardzo wartościowe i warto je zjadać przynajmniej kilka razy w tygodniu. Poza tym nasz organizm potrafi się bardzo szybko przyzwyczaić do nowej sytuacji, zwłaszcza gdy dajesz mu coś zdrowego i wartościowego;-)

Wskazówka dla Ciebie…

Jak dokładnie wiedzieć co i kiedy zjedzone wpływa na Twoje samopoczucie, dolegliwości ze strony układu pokarmowego i poziom energii? Możesz to zrobić w bardzo prosty i korzystny dla siebie sposób. Otóż zrób sobie jednodniową głodówkę, tzn. zjedz lekkie śniadanie, później nic i dopiero kolejne śniadanie następnego dnia. Rano w dzień w który będzie głodówka, wypij napar z ziółek przeczyszczających, w ciągu dnia dużo się ruszaj i pij sporo wody, herbatek ziołowych, soków z cytrusów zmieszanych z wodą. Zioła przeczyszczające pozwolą Ci oczyścić jelita (następuje to po około 6-12 godzinach), dzięki czemu następnego dnia gdy z rana zjesz śniadanie, będziesz dokładnie wiedzieć po ilu godzinach od jego zjedzenia następuje wypróżnienie.

To pozwoli Ci na właściwą interpretację ewentualnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego i reakcji Twojego organizmu na to co zjadasz. Bo gdy zjadasz śniadanie np. o 9:00, później kolejny posiłek o ~14:00, a o 15:00 zaczyna Cię boleć brzuch, pojawiają się gazy, wzdęcie i dyskomfort, to będzie to zdecydowanie wina raczej śniadania niż obiadu. A dowiesz się tego właśnie wtedy, kiedy będziesz świadoma ile czasu zajmuje „jedzeniu” przejście całej drogi przez Twój układ pokarmowy. Jest to duże uproszczenie, ale mam nadzieję, że ten przykład dobrze odzwierciedli to jak się sprawy mają i da Ci obraz tych zależności. Dzięki temu będziesz mogła znacznie skuteczniej wkraczać w zdrowy styl życia, postępując właściwie, z coraz większą korzyścią dla siebie;-)

Skuteczna Motywacja

motywacja
motywacja

Lada dzień minie kolejny rok, a wiąże się z tym wiele postanowień noworocznych, które mogą a nie muszą zmieniać naszego życia na lepsze, w zależności od powodzenia i determinacji we wprowadzaniu zmian. Dla bardzo wielu osób jest to bardzo dobry czas na rzucenie palenia, rozstanie z nałogiem alkoholowym czy zrzucenie kilku zbędnych kilogramów i bardzo mnie to cieszy, bo rzeczywiście najważniejsza jest sama chęć zmiany i zrobienie pierwszego kroku. Przełamujemy wówczas  pierwsze lody i wzbogacamy się o nowe doświadczenia.

Niemniej trzymam kciuki za powodzenie Twojej metamorfozy (jeżeli takową planujesz) i wiem że jeżeli na poważnie podchodzisz do swojego obecnego „problemu”, to znajdziesz w sobie siłę by nieprzerwanie poprawić jakość swojego życia i zdrowia, zmieniając niewłaściwe nawyki na właściwe, bez dopuszczania do siebie myśli o możliwości porażki. Dlatego też poniżej znajdziesz kilka wskazówek jak motywować się w chwilach słabości i zwątpienia, by cały dotychczasowy wysiłek nie poszedł na marne, np. podczas walki z nadwagą, gdzie nie ma pośrednich wyników. W przypadku gdy Twoim przyszłym celem jest pozbycie się nadmiaru kilogramów, to…

  • Wizualizuj sobie siebie, jak osiągnęłaś już swój cel, jak wówczas wyglądasz, jak się czujesz, jak Cię postrzegają ludzie, znajomi, rodzina? Wizualizuj sobie to, jaką nową siłę w sobie odkryłaś, że w końcu czujesz że kontrolujesz własne życie, że jesteś panią własnego losu, co dzięki temu możesz osiągnąć, co jeszcze zmienić, gdzie się znaleźć? Zaangażuj w swoją wizualizację jak największą ilość zmysłów, poczuj to, dotknij tego, usłysz to i myśl o tym jak o rzeczywistości. Dodatkowo włącz do swojej wizji pozytywne emocje, które sprawią że na te kilkanaście minut przeniesiesz się do innego równie rzeczywistego świata, co będzie ogromnym krokiem na przód i da Ci niesamowitego kopniaka motywacyjnego do posuwania się w tamtym kierunku, by faktycznie zaznać tego co podczas swojej wizji doświadczyłaś.
  • Gdy ciężko jest Ci się zmotywować do działania, to bardzo pomocnym ćwiczeniem jest wypisywanie sobie dotychczasowych osiągnięć, które wymagały od Ciebie wysiłku, pracy i dyscypliny, a mimo tego udało Ci się doprowadzić sprawę do końca. Może to być zdanie egzaminu na prawo jazdy, ukończenie studiów tytułem magistra, wygranie konkursu na wymarzoną pracę lub cokolwiek innego, co wzbudzi w Tobie pozytywne emocje z tym związane i przypomni Ci że w sytuacjach naprawdę dla Ciebie ważnych potrafisz znaleźć wewnętrzną siłę, potrzebną do uporania się z problemem. Zapisz sobie wszystkie te osiągnięcia na kartce i powieś w widocznym miejscy, gdzie w razie potrzeby będziesz mogła spojrzeć i doładować dzięki temu swoje baterie motywacji i determinacji w dążeniu do realizacji postanowień noworocznych.
  • Bardzo wiele motywujących i ładujących pozytywną energią artykułów, znajdziesz na moim nowym serwisie, gdzie do tej pory udało mi się zgromadzić pokaźną ilość wpisów i wartościowych linków. Z pewnością znajdziesz tam coś dla siebie. Więc zapraszam do serwisu informacyjnego dla ludzi pozytywnych;-), aby zacząć skuteczne działania już teraz.

A skoro mowa o końcu roku, to życzę Ci przede wszystkim dużo zdrowia i spełnienia marzeń w tym nadchodzącym roku, bo wszystko co było złe i niewłaściwe pozostało za Tobą, a Ty z nową determinacją i możliwościami stała się zupełnie innym, wartościowszym, lepszym i bardziej zmotywowanym człowiekiem. Życzę Ci także samych sukcesów zawodowych i niekończącego się szczęścia u boku swoich bliskich:-) Do usłyszenia

Kilka Naturalnych Sposobów na Bóle Głowy

Ból głowy
Ból głowy

W dzisiejszych czasach gdy zapytasz kogoś co poleca Ci na ból głowy, to w większości przypadków będzie to nazwa jakiegoś leku przeciwbólowego, które są tak popularne, ale czy konieczne?

Nie chcę generalizować, ale bardzo wiele ludzi idzie na łatwiznę, łykając spore ilości różnego rodzaju tabletek na to czy tamto, widząc w tym receptę na swoje dolegliwości, ale nie tędy droga. Nie można usprawiedliwiać braku zainteresowania swoim zdrowiem, tym że mamy zbyt mało czasu i przez to niszczyć m.in. swój żołądek i wątrobę niepotrzebną chemią.

A skoro jesteśmy z każdej strony bombardowani rozmaitymi sztucznymi dodatkami do jedzenia, często jesteśmy biernymi palaczami i mamy słabą odporność, to tym bardziej powinniśmy szukać naturalnych alternatyw dla tak popularnych pigułek – „panaceum na wszystko”.

Ok, dość już tej prawdy, weszliście tutaj nie po to aby wysłuchiwać „narzekania”, bo nie to było moim celem, a raczej zobrazowanie Wam istoty sporawy. Dlatego też poniżej przedstawiam kilka prostych technika, w różnym stopniu skutecznym na bóle głowy.

Masaż – możesz sobie wygodnie usiąść, zrelaksować się w ciszy i spokoju. Postaraj się o niczym nie myśleć, odpłyń od rzeczywistości, zrób kilka pełnych, głębokich wdechów, zatrzymaj na chwilę powietrze w płucach, po czym zrób powolny wydech i zacznij delikatnie masować skórę głowy i skronie palcami, 5-10 minut, aż do ustania lub zmniejszenia bólu głowy. Możesz także do tego celu użyć drucianego masażera, którym masujesz nakładając go na głowę i wykonując ruchy ręką w górę i dół i na boki, wedle upodobania.
Gorąca kąpiel – świetny sposób, który pamiętam jeszcze z czasów dzieciństwa. Jeżeli boli Cię głowa, to zrób sobie gorącą relaksującą kąpiel, do której możesz dodać jakiejś ziołowej herbaty dla lepszego efektu, a gwarantuję Ci że ból głowy minie.
Drzemka – nic nie wpływa w taki sposób na uzyskanie równowagi w naszym ciele, jak regenerująca drzemka. Dzięki niej ból głowy minie lub zmniejszy się, naładujesz swoje akumulatory i zyskasz motywację do działania na resztę dnia.
Ćwiczenie – sposób ten zaczerpnąłem z książki „Droga do Zdrowia” – Michała Tombaka, którą zdecydowanie polecam każdemu. Sposób ten polega na tym, że przykładasz dłoń prawej ręki do czoła, po czym pocierasz czołem o dłoń dociskając je mocno 5-10 razy i zmiana ręki i tak x5. Po czym chwytasz za płatki uszne i gnieciesz je aż do bólu przez ~ 30s. Ból powinien się zmniejszyć lub ustąpić.
Zdecydowanie polecam także unikanie wszelkiego typu używek jak mocna kawa, do której można bardzo szybko przywyknąć, a później gdy zdarzy Ci się jej nie wypić to może pojawić się ból głowy. Podobnie przy spożywaniu sporej ilości jedzenia typu Fast-food, które zawiera sporo soli i cukrów prostych.
Jak widzisz nie jest to nic skomplikowanego, ale tak przeważnie jest że najprostsze rzeczy są z reguły najskuteczniejsze. Dlatego też przy najbliższej okazji przetestuj powyższe naturalne sposoby i napisz w komentarzu, który okazał się skuteczny dla Ciebie. Sam z nich korzystam, choć bardzo rzadko boli mnie głowa i w tych kilku przypadkach okazywały się pomocne;) Zapoznaj się także z tym ciekawym wpisem Naturalne Odświeżenie Oddechu

Naturalne Odświeżenie Oddechu

Nieświeży oddech
Nieświeży oddech

Czy zdarzało Ci się zjeść ulubioną rybę, cebulę, czosnek czy jakieś inne ulubione danie po którym Twój oddech był delikatnie mówiąc – zabójczy? Tak, tak znam to, też nie raz byłem w takiej sytuacji i powiem szczerze, że mycie zębów nie do końca pozwalało pozbyć się tego przykrego problemu.

Gdy zjemy któryś z wyżej wymienionych produktów, to nie tyle źródłem nieprzyjemnego zapachu są nasze usta, ale także przełyk i żołądek, wówczas zwykłe mycie zębów jak już wspomnieliśmy może w tym przypadku nie być wystarczające odświeżające.

W takiej sytuacji z pomocą przychodzą goździki! Tak właśnie goździki, taka przyprawa wszystkim dobrze znana. Wystarczy na początek umyć zęby suchą szczoteczką lub przepłukać usta wodą, aby pozbyć się resztek pokarmu, następnie pogryźć kilka goździków i przepłukać dokładnie usta płynem, który powstaje ze zmieszania ich ze śliną. Dokładnie wszystko wypluć i na koniec przepłukać usta wodą zmieszaną z sokiem wyciśniętym z cytryny, co także działa antybakteryjnie i przeciwko kamieniowi nazębnemu.

I gotowe, oddech jest przyjemnie korzenny, dodatkowo mamy czystą, odświeżoną i naturalnie zdezynfekowaną jamę ustną i nie musimy się martwić. że ktoś wyczuje od nas nieprzyjemny zapach ostatniego posiłku.

Według Wikipedii goździki są pomocne również na ból zębów, dzięki zawartości olejku goździkowego, a także zmniejszają objawy zakażenia zęba. Zapoznaj się także z tym ciekawym wpisem Skuteczna Motywacja