Wesołych Świąt Wielkanocnych

wielkanoc
wielkanoc

Zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, spełnienia marzeń i wytrwałości w dążeniu do celu. Życzę Ci aby decyzje które podejmujesz były zawsze trafne, by było Ci w życiu coraz lepiej i abyś czerpała radość z każdej co dziennej czynności. By te kolejne Święta Wielkanocne były nie tyle celibatem dietetycznym, co sprawdzianem silnej woli.

Wiadomo że wszystko jest dla ludzi, ale dla takich co znają umiar, bo tylko brak umiaru jest zgubny we wszystkim. Tak więc jeżeli masz ochotę na jakiś świąteczny specjał, to pamiętaj że niewielka porcja czegoś smacznego nic złego Ci nie zrobi, a pozwoli zaspokoić potrzeby Twoich kubków smakowych, co może się okazać przydatne do czynienia przyszłych postępów w zdrowym odżywianiu i odchudzaniu.

Pamiętaj o tym, życzę Ci smacznego i do usłyszenia;)

Co to jest Głód?

Odżywianie - co to jest głód
Odżywianie – co to jest głód

Odpowiedź może się wydawać banalnie prosta, ale czy na pewno? Co to jest głód? Hmm Według wikipedii głód to fizjologiczne odczucie organizmu związane z niedoborem pożywienia – składników pokarmowych jak białek, węglowodanów, tłuszczy, witamin, minerałów. Oczywiście jest to prawda, ale chciałbym tutaj co nieco to rozwinąć.

Mianowicie wyobraź sobie taką sytuację, siedzisz sobie w domu przed komputerem i zaczynasz odczuwać głód, co wtedy robisz? A no idziesz i przyrządzasz sobie posiłek, tylko pytanie co jesz? Aaa, pomyślisz jak to co, to co lubię, no właśnie i tutaj może się pojawić problem, gdyż nie zawsze to co wdanej chwili jemy jest związane z naszymi aktualnymi potrzebami fizjologicznymi – czyli tym co akurat nasz organizm potrzebuje.

Pamiętasz o czym pisałem w tym wpisie – „Pierwsze Kroki w Kierunku Skutecznego Odchudzania!”, jeśli nie to zapraszam do przeczytania, w skrócie przypomnę że chodziło m. in. o to, że „problem z nadwagą i otyłością jest spowodowany przez ciągłe zjadanie jedzenia małowartościowego, czyli niezaspakajaniu potrzeb organizmu, co doprowadza do nadwyżki energii i odkładania się tkanki tłuszczowej”.

Organizm bardzo często sam daje nam znać że ma aktualnie jakąś potrzebę, podobnie jak u kobiet ciężarnych, które mają nie raz bardzo dziwne potrzeby;). Bardzo często te sygnały wysyłane nam przez nasz organizm są błędnie odbierane i nawet zwykłe pragnienie może być przez nas odbierane jako głód, który zaspokajamy jedzeniem, co znowu powoduje nadwyżkę kalorii i tak w kółko.

Niewłaściwe odżywianie jeszcze pogłębia ten stan, gdyż organizm jest osłabiony, podtruty, schorowany i bardzo często sam wysyła nam błędne sygnały. Dlatego trzeba zawczasu zmienić swoje podejście do jedzenia i zacząć się zdrowo odżywiać, a głód trzeba umieć interpretować.

Można to zrobić w bardzo łatwy sposób, np. przypuśćmy że mówimy o osobie zdrowej, ktoś taki ma ochotę na coś słodkiego, więc zakładając że nie ma cukrzycy, najnormalniej w świecie jego organizm ma zapotrzebowanie na energie czyli węglowodany inaczej cukry. Taką potrzebę można zaspokoić na dwa, a nawet trzy sposoby, z których preferuje tylko dwa. Można zjeść coś słodkiego np. batonik, co wyjdzie dla niego niekorzystnie, można zjeść jakiś owoc, suszone owoce i można też nic nie zjeść. W drugim i trzecim przypadku sobie nie zaszkodzimy, a nawet wyjdzie to na dobre, w zależności od sytuacji.

Podobnie będzie w przypadku mięsa, chęć na nie może być sygnałem że organizm potrzebuje białka, co możemy zaspokoić jedząc drób, jaja, orzechy itp. Nawet nie raz brak witamin jest sygnalizowana głodem, na co odpowiadamy posiłkiem, który nie koniecznie te witaminy zawiera, ale za to ma sporo zbędnych kalorii.

Sam doświadczyłem takiej sytuacji, gdzie byłem głodny i postanowiłem sobie przed posiłkiem wypić świeży sok wyciśnięty z warzyw i po jego wypiciu po kilkunastu minutach poczułem się syty. Oczywiście ta sytość nie trwała nie wiadomo jak długo, ale to bardzo fajnie pokazuje że można sobie pojeść i się przy tym nie objeść. Trwało by to dłużej gdybym zamiast soku zjadł sobie dużą sałatkę warzywną z dodatkiem przypraw, oliwy i orzeszków. Taki posiłek jest naprawdę bardzo sycący, wierzcie mi wiem co mówię;)

Oczywiście opisane wyżej przykłady to duże uproszczenie, ale powinno dać Ci do myślenia. Trzeba umieć odróżniać prawdziwy głód, czyli potrzeby fizjologiczne organizmu na składniki pokarmowe od „niby” głodu, który nie ma za zadanie nic prócz zaspokojenia naszej aktualnej zachcianki lub poprawienie humoru. „Niby” głód może się pojawić przy wielu okazjach, gdy czujemy jakiś przyjemny zapach jedzenia w domu, restauracji czy gdziekolwiek, gdy widzimy że ktoś je w tv czy w domu, gdy jesteśmy smutni, spragnieni, gdy burczy nam w brzuchu;) tym Cię chyba zaciekawiłem co?

Burczenie w brzuchu to nie jest sygnał do jedzenia, tylko oznaka że żołądek się kurczy do normalnych rozmiarów po obfitym jedzeniu, które go rozciągnęło przez swoją objętość i nie jest to równoznaczne z musem jedzenia, bo niekoniecznie wtedy potrzebujemy pożywienia. I dobrze wręcz jest gdy pozwolimy żołądkowi powrócić do jego pierwotnego rozmiaru, nie byłoby takiej potrzeby gdybyśmy się nie objadali i zjadali mniej, ale bardziej odżywczo.

Mam nadzieję, że powyżej wyjaśniłem w jasny sposób jak powinno się właściwie interpretować poczucie głodu, w taki sposób aby na tym dobrze wyjść, szkodliwe jedzenie zamieniając na zdrowsze, starając się przy tym wczuć w swoje potrzeby. Gdyby jeszcze były jakieś pytania lub wątpliwości do zapraszam do komentowania;) Zapoznaj się także z tym ciekawym wpisem Jak Odżywiać się na co Dzień, by być Zdrowym i Chudnąć?

3 Kroki do „Szczęśliwego” Odchudzania

Szczęście
Szczęście

Czy zastanawialiście się może kiedyś, po co tak naprawdę chcecie się odchudzić? Pewnie większość z was sobie pomyśli, jak to po co? Przecież jestem zbyt gruba, nie podobam się sobie i innym, chciałabym wejść w stare ubrania o kilka rozmiarów mniejsze.

Jeżeli tak myślicie to macie rację, ale jest to tylko część prawdy. Po co chudnąć?, utrzymywać prawidłową wagę i odżywiając się zdrowo mieć zdrowy silny organizm? No właśnie, nie chodzi tutaj tylko o kwestie estetyczne i wizualne, ale także o samopoczucie i z tym związane problemy zdrowotne mogące się pojawić w przyszłości.

Być może masz tego świadomość, ale równie dobrze możesz nie zdawać sobie z tego sprawy. Powiesz ale ja się dobrze czuję, tylko się trochę zaniedbałam i chcę schudnąć. Oczywiście możesz się tak czuć, może mieć na to wpływ wiek, codzienne czynności, także to jak bardzo źle się odżywiasz, jak silny jest Twój organizm itp. Każdy organizm jest inny i powinno się każdą osobę traktować indywidualnie, dlatego nie ma się co porównywać do innych.

Problemów będących następstwem niewłaściwego odżywiania, jest bardzo wiele, powiem tylko w skrócie, że osoby które się niewłaściwie odżywiające i się często przejadają, żyją znacznie krócej i o wiele częściej zapadają na choroby cywilizacyjne, to powinna być przestroga aby zmienić kierunek na właściwy.

Nie chcę tutaj nikogo straszyć, po prostu mówię o rzeczach, które faktycznie mogą mieć miejsce, jeżeli się nie weźmiesz za siebie na poważnie! Musisz wiedzieć, że około 4/5 chorób jest dieto zależna, czyli to co zjadamy dzisiaj ma niebagatelny wpływ na nasze zdrowie teraz i w przyszłości.

Dlatego tak ważne jest aby się odżywiać w prawidłowy, zdrowy sposób, bo tylko będąc zdrowym można tak naprawdę spełniać swoje marzenia i cele, być szczęśliwym i żyć pełną piersią, skupiając się na tym co jest naprawdę ważne. Jak to się mówi w zdrowym ciele zdrowy duch, czyli właśnie dobre samopoczucie i chęci do dalszego działanie i realizacja marzeń.

I właśnie w tym miejscu chciałbym Ci przedstawić 3 proste kroki aby się skierować na ten właściwy tor, który być może zmieni Twoje życie na lepsze:)

Staraj się ograniczać, a nieraz nawet całkowicie wykluczać ze swojego menu wszelkiego rodzaju produkty przetworzone, zawierające przetworzone cukru i tłuszcze, konserwanty i sztuczne dodatki, są to np. słodycze, słodkie wypieki, niskiej jakości produkty mięsne i mleczne oraz przekąski. To właśnie one w dużej mierze dostarczają do naszego organizmu m. in. nadwyżki energii, której jest duża za dużo, czyli nadmiar trafia do naszych komórek tłuszczowych jako zapasowe paliwo na później.
Pij w ciągu dnia odpowiednią ilość płynów, nawet do 3 litrów jeżeli jesteś aktywną osobą, pod postacią czystej wody niegazowanej, soków owocowych/warzywnych najlepiej przygotowanych samodzielnie, herbatek zielonych, owocowych, ziołowych oraz staraj się jadać do każdego posiłku porcję warzyw. Dzięki temu dostarczysz wiele witamin, soli mineralnych, błonnika i wartościowych węglowodanów, odpowiednio nawodnisz i oczyścisz organizm oraz wzmocnisz odporność.
Aktywność fizyczna jest bardzo istotna i bez niej możesz nie tylko mieć słabe wyniki w odchudzaniu ale także jej brak może się odbić na Twoim zdrowiu. Nie mówię tutaj o jakimś ekstremalnym sporcie, tylko o normalnym codziennym ruchu, jak np. codzienny spacer, jeżeli do tego dołożysz 3-4 treningi w tygodniu np. na basenie, siłowni i rowerku, to efekt będzie rewelacyjny – ciało się wzmocni, poprawisz sobie nastrój, wyładujesz emocje, poprawisz zdrowie i wiele, wiele więcej:)
Jak widzisz do „szczęśliwego” odchudzania nie trzeba wcale wiele, stosując się na początek do tych 3 prostych kroków znacznie szybciej osiągniesz prawidłową wagę – skutecznie chudnąc, poprawisz swoje zdrowie, oczyścisz ciało i umysł, dzięki czemu nie będziesz się już przejmować tym jaką dietę wybrać, czy walczyć z depresją, zmęczeniem i niechęcią do działania, tylko zaczniesz realizować swoje życiowe cele i marzenia, co pozwoli Ci zaznać prawdziwego szczęścia, pamiętaj o tym. Zapoznaj się także z tym ciekawym wpisem Dlaczego Odchudzanie w wielu przypadkach jest mało Skuteczne?

[Kliknij proszę poniżej w lubię to lub podziel się ze znajomymi, będzie mi naprawdę miło:)]

Wszystko o Efekcie JO-JO

Odżywianie
Odżywianie

Efektu jo-jo którego tak wszyscy się boją, chcąc przejść na jakąś dietę czy po prostu się odchudzić, można tak naprawdę bardzo łatwo uniknąć. Ale na początek wyjaśnijmy sobie co to tak właściwie znaczy?

Efekt jo-jo bardzo często następuje po okresie odchudzania, kiedy dana osoba stosując takie czy inne sposoby, schudła powiedzmy 10kg. Oczywiście jest z tego faktu bardzo zadowolona, gdyż są to owoce jej ciężkiej pracy i wielu wyrzeczeń, tylko że teraz osoba ta osiągnęła już swój cel (schudła te 10kg) i uważa, że jej „dieta” się skończyła, wówczas wraca do sposobu odżywiania sprzed odchudzania i przez to przybiera na wadze jeszcze więcej kg niż ważyła przed odchudzaniem i tak w kółko. To właśnie jest efekt jo-jo czyli brak konsekwencji i odpowiedniej wiedzy podczas odchudzania.

Organizm głodzony, bo tak przeważnie się postępuje radykalnie ograniczając ilość zjadanych kalorii na rzecz jakiejś „super diety” zwalnia tempo metabolizmu i faktycznie w pierwszych momentach zaczynami chudnąć, ale jest to głównie woda której się pozbywamy oraz straty tkanki mięśniowej, niewiele z tego to tkanka tłuszczowa. I przechodzi wówczas na tzw. fazę oszczędzania, czyli wszystko co się tylko da, organizm stara się upakować jako tkankę zapasową na jeszcze większe głodówki, by po prostu przetrwać.

I właśnie dlatego gdy po tym krótkim okresie radykalnego odchudzania wracamy do starych nawyków odżywiania, organizm stara się jak najbardziej zabezpieczyć na przyszłość, gdyby ewentualnie znowu został postawiony w takiej sytuacji. Wtedy bardzo szybko wraca stara waga + dodatkowe ekstra kilogramy = efekt jo-jo, czyli cała nasza praca idzie na marne.

Efekt jo-jo może być także skutkiem niewłaściwego odżywiania, czyli nie tylko przez zbyt małą ilość zjadanego jedzenia, ale także zjadania jednej i tej samej wąskiej grupy produktów, czyli nie urozmaicając jadłospisu nie dostarczamy wszelkich potrzebnych składników odżywczych, co także może wpłynąć na późniejsze efekty i pojawienie się efektu jo-jo.

Już wspominałem w jednym z pierwszych wpisów, że najkorzystniej nie decydować się na żadną super dietę odchudzającą, tylko po prostu należy się zacząć zdrowo odżywiać, czyli zrezygnować i wyeliminować wszelkie szkodliwe, przetworzone i zawierające szkodliwe dodatki jedzenie, a spożywać jak najwięcej naturalnych produktów pełnowartościowych i dbać przy tym aby to jedzenie było jak najbardziej urozmaicone. Wtedy zaczynając się tak odżywiać długofalowo, nie tylko oczyścimy, wzmocnimy i lepiej odżywimy organizm ale także uchronimy się przed efektem jo-jo.

Na początku odchudzania mamy dużą motywację bo dowiedzieliśmy się tego i tego na temat tej czy tamtej diety, jesteśmy naładowani pozytywną energią i chęcią do działania. Zaczynamy wprowadzać zmiany, często radykalne, ale dzięki temu że jesteśmy tak zdeterminowani to nic nie jest w stanie stanąć nam na drodze. Po kilku tygodniach, zaczynamy dostrzegać efekty tych działań, np. „Jest, udało mi się schudnąć te 5kg przed sylwestrem”. No a skoro osiągnęłam już swój cel, to już nie muszę się aż tak starać i mogę sobie pozwolić na małe co nieco i rzeczy, których podczas „diety” musiałam sobie odmówić.

Osoba taka bardzo szybko zauważy jak jej waga wraca do tej sprzed odchudzania i nawet jeszcze większej, a dodatkowo doświadczy efektu „jo-jo” w motywacji, bo skoro tak długo się starała żeby coś osiągnąć, a teraz w ciągu np. 10 dni wszystko straciła i ma jeszcze większy problem, to ciężko jej będzie się z tego otrząsnąć. Mamy wtedy do czynienia z efektem jo-jo zarówno fizycznym jak i psychicznym, gdyż już nie wystarczy zacząć od nowa wprowadzać zmian ale trzeba się znowu zmotywować, co w takim przypadku może być trudniejsze niż wcześniej. I właśnie tutaj pomocny może się okazać fragment książki „Efekt jo-jo w motywacji”, który za darmo można pobrać >>tutaj<<.

Częste wahania poziomu wagi są także bardzo niebezpieczne, gdyż podnoszą ryzyko zachorowań choćby na choroby serca czy nawet stawów, dlatego podczas odchudzania należy zadbać o to aby chudnąć stabilnie, średnio 1kg na tydzień, ale za to długofalowo, czyli tydzień w tydzień 1kg. I nie ma sensu tego tempa przyśpieszać, gdyż efekty tego mogą być odwrotne od zamierzonych i nie można schudnąć w krótkim czasie nie wiadomo ile kg, które przybywały nam one przez lata, na wszystko trzeba czasu.

Trzeba znaleźć swoją optymalną wagę, (nie taką jaką nam wskazuje jakaś tabelka, bo każda osoba jest inna i nie można wszystkich uśredniać), taką z którą czujemy się dobrze, dobrze wyglądamy, jesteśmy pełni energii, chętnie się ruszamy i po prostu chce nam się żyć:) Dlatego tak istotne jest aby prawidłowo się odżywiać nie tylko podczas samego odchudzania, ale także i po nim, a najlepiej to zmienić styl życia, czyli konsekwentnie powoli wprowadzić odpowiednie zmiany i się tego trzymać, gdyż zdrowie jest tylko jedno i kto ma się o nie zatroszczyć jak nie my sami?

Ważne także oprócz zmian w sposobie odżywiania jest ruch najlepiej regularny na świeżym powietrzu, róbmy to co lubimy i sprawia nam przyjemność, wtedy będziemy mieli większe chęci do dalszych treningów i zwiększaniu jego intensywności oraz zapobiegniemy także w pewnym stopniu efektowi jo-jo.

Jeżeli spodoba Ci się ten świetny fragment książki, który możesz pobrać powyżej, to >tutaj< możesz zainwestować w pełną wersję tej książki. Zapoznaj się także z tym ciekawym wpisem Dlaczego Odchudzanie w wielu przypadkach jest mało Skuteczne?

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

Początek
Początek

W końcu mamy Święta Bożego Narodzenia, w tym dniu chciałbym wszystkim jeszcze raz życzyć spokojnych i radosnych świąt, pomyślności, spełnienia marzeń i wytrwałości w dążeniu do celu:).

Święta te są raz w roku i wiąże się z tym spożywanie tradycyjnych wigilijnych potraw. Jak obiecałem w ostatniej wiadomości nie będziezakazów, tylko podam kilka wskazówek jak nie rezygnując z tych wszystkich smakowitości, można uniknąć późniejszych problemów gastrycznych.

Mianowicie pamiętajmy przede wszystkim, aby się nie przejadać, jeżeli już raz w roku pozwalamy sobie na wyjątki, to przynajmniej z tym nie przesadzajmy. Próbujmy, jedzmy różne potrawy, ale nie do przesady.

Co roku słyszy się w telewizji o zatruciach i problemach z układem trawiennym w okresie świątecznym, ale my nie jesteśmy jak większość ludzi i potrafimy o siebie zadbać, świadomie kontrolując ilość i rodzaj zjadanego jedzenia;).

Pamiętajmy także o odpowiednim nawodnieniu, pijmy więc wodę, soki, czy herbatki ziołowe, owocowe czy zieloną przed i między posiłkami o wspomożemy tym wątrobę i cały układ trawienny. Warto także dodawać przypraw wspomagających procesy trawienia jak kminek, bazylia czy majeranek, co wzbogaci także niejednokrotnie smak potraw.

Istotne jest również aby nie jadać zbyt często, tzn. jeżeli np. zjedliśmy wigilię, to nie zmuszajmy się do zjedzenia po godzinie czy dwóch, kolejnych porcji ciasta czy kapusty, które tak bardzo nam smakują, bo naprawdę możemy się później niezbyt dobrze czuć. I ważne jest także aby nie jeść zbyt ciężkostrawnego jedzenia krótko przed pójściem spać. Wiem że miło się spędza czas z rodzinom podjadając różne smakołyki, ale pamiętajmy że jutro też jest dzień, a naprawdę warto się choć trochę ograniczyć i spokojnie przespać całą noc.

Wskazany jest także ruch, najlepiej na świeżym powietrzu, którego nawiasem mówiąc jest coraz mniej, ale jak najbardziej można się wybrać do parku, czy poza miasto jeżeli mamy taką możliwość.

I na koniec przypomnę jeszcze raz niekończące się zalety spożywania cytrusów i picia z nich soków. Warto sobie wypić szklaneczkę soku z pomarańczy i cytryn na 20 minut przed wigilią a naszemu żołądkowi będzie zdecydowanie łatwiej;).

Pozdrawiam i do usłyszenia