Zacznij Prowadzić Dziennik Zdrowego Stylu Życia

Zdrowy tryb życia
Zdrowy tryb życia

Wiele osób chcąc prowadzić zdrowy styl życia, ze względu na problemy z wagą, czy po prostu chęć uzyskania wysportowanej sylwetki i zdrowia, zaczynają wprowadzać w swoim życiu bardzo wiele zmian. Jedna goni drugą, zmieniają jeden element, później kolejny i jeszcze następny lub od razu wskakują na głęboką wodę, wyciągając niewłaściwe wnioski z jakiegoś kolorowego czasopisma. Przemieszczają się z punktu A (gdzie byli na początku), do punktu B (gdzie zaszli obecnie). To jak postępują
odzwierciedla ich późniejsze wyniki. I nie ma tutaj o czym mówić, bo oczywiście zmiany są nieuniknione, jeżeli chcemy zmienić obecny stan rzeczy, który doprowadził nas do danej sytuacji, a świetnie opisuje to ten Cytat:

„Robienie w kółko tego samego, a oczekiwanie odmiennych efektów, to definicja szaleństwa” – Albert Einstein

Dlatego też warto od samego początku, gdy zaczynamy wprowadzać zmiany w swoim życiu, zacząć prowadzić „dziennik zdrowego stylu życia”. Jest on niczym innym jak zwykłym zeszytem lub notesem, w którym wpisujemy:

data, dzień,
pora wstawania i chodzenia spać,
ilość wypróżnień,
wszystko co zjesz, w jakiej ilości i o której godzinie,
wszystko co wypijesz, w jakiej ilości i o której godzinie,
każdy wysiłek fizyczny jaki wykonasz – sport, spacery, zakupy, itp. itd.,
samopoczucie, ilość energii i motywacji do działania,
waga ciała – nie częściej niż raz w tygodniu,
Jest to posunięcie bardzo strategiczne i mądre, gdyż dzięki temu unikniemy bardzo wielu wątpliwości, typu: w jaki sposób znalazłam się w obecnej sytuacji, od czego zaczęłam, co zmieniłam, co sprawiło że czuję się tak i tak, jak postępowałam, czego nie robiłam? Unikniesz tych i jeszcze wielu pytań, gdyż po prostu będziesz w stanie się cofnąć do konkretnego dnia, tygodnia czy godziny i sprawdzić co wtedy zrobiłaś. I po około 2 tygodniach będziesz mogła ze swoich notatek wyciągnąć mnóstwo wniosków i wskazówek na przyszłość. A jeszcze lepszym wyjściem jest śledzenie na bieżąco tego co robisz i na bieżąco wprowadzanie korekt i zmian.

Prowadząc dziennik zdrowego stylu życia, będziesz wiedziała:

jak na zmiany reaguje Twój układ pokarmowy – gazy, wzdęcia, bóle brzucha, nieświeży oddech, biały nalot na języku,
przekonasz się co Ci służy, a po czym czujesz się źle,
po co najczęściej sięgasz, jakie stosujesz zamienniki zjadanego dawniej niezdrowego jedzenia,
jak Twój organizm reaguje na zmiany – samopoczucie, poziom energii, pobudzenie, ociężałość, lekkość, odporność,
czy pojawiły/poprawiły się lub ustąpiły/pogorszyły: sińce pod oczami, kondycja skóry, włosów i paznokci, wysypki, skurcze mięśni, itp
na co masz ochotę w zależności od pory dnia, ilości ruchu w danym dniu, zmęczeniu, pogodzie,
jakie pory jedzenie Ci najbardziej służą – kiedy Ci się chce jeść, a kiedy nie,
jakie rodzaje płynów i w jakiej ilości Ci najbardziej służą, łatwo gaszą pragnienie
jak pory kiedy chodzisz spać i ilość snu przekładają się na poziom energii, chęci na zachcianki i osiągi na treningu w dniu następnym,
Jaki rodzaj sportu i w jakiej ilości sprawia, że czujesz się naprawdę dobrze – oczywiście z czasem się to zmieni, jak i Twoje możliwości treningowe,
Dziennik zdrowego stylu życia, to bardzo fajna rzecz, bo będziesz mogła po prostu dostrzec zależności tego co robisz/jak postępujesz i jaki ma to wpływ na Ciebie, Twoje samopoczucie i rezultaty w redukcji wagi, zdrowiu i sprawności. Poznasz swoje dobre i złe nawyki i reakcje swojego organizmu na nie. Unikniesz wielu nieprzyjemności i wątpliwości. A to wszystko z kolei pozwoli Ci postępować bardziej instynktownie i naturalnie, wybierając to i skupiając się na tym, czego faktycznie potrzebujesz i co Ci służy.

Oczywiście na początku warto stopniować zmiany, zaczynając nie od nagłych zmian, a małych kroków. Warto zapoznać się wcześniej z wpisem … 3 kroki do szczęśliwego odchudzania. Nowe produkty i zamienniki wprowadzaj powoli i w małych ilościach, gdyż w innym przypadku łatwo mogłaby Cię zmylić sytuacja, gdy po zjedzeniu np. 5 bananów czy 200g płatków owsianych, poczułabyś się po prostu źle, co mogłoby zostać przez Ciebie błędnie zinterpretowane, że produkty te Ci nie służą. Nawet po małej ilości płatków owsianych możesz mieć wzdęty brzuch, ale z pewnością po kilku dniach regularnego ich spożywania powinno to ustąpić. Może to być reakcją po prostu na większą niż dotychczas ilość błonnika, w który płatki owsiane są bogate, a do której nie jesteś zbyt przyzwyczajona. Na pewno nie powinno to być przyczyną rezygnacji z nich, bo naprawdę są bardzo wartościowe i warto je zjadać przynajmniej kilka razy w tygodniu. Poza tym nasz organizm potrafi się bardzo szybko przyzwyczaić do nowej sytuacji, zwłaszcza gdy dajesz mu coś zdrowego i wartościowego;-)

Wskazówka dla Ciebie…

Jak dokładnie wiedzieć co i kiedy zjedzone wpływa na Twoje samopoczucie, dolegliwości ze strony układu pokarmowego i poziom energii? Możesz to zrobić w bardzo prosty i korzystny dla siebie sposób. Otóż zrób sobie jednodniową głodówkę, tzn. zjedz lekkie śniadanie, później nic i dopiero kolejne śniadanie następnego dnia. Rano w dzień w który będzie głodówka, wypij napar z ziółek przeczyszczających, w ciągu dnia dużo się ruszaj i pij sporo wody, herbatek ziołowych, soków z cytrusów zmieszanych z wodą. Zioła przeczyszczające pozwolą Ci oczyścić jelita (następuje to po około 6-12 godzinach), dzięki czemu następnego dnia gdy z rana zjesz śniadanie, będziesz dokładnie wiedzieć po ilu godzinach od jego zjedzenia następuje wypróżnienie.

To pozwoli Ci na właściwą interpretację ewentualnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego i reakcji Twojego organizmu na to co zjadasz. Bo gdy zjadasz śniadanie np. o 9:00, później kolejny posiłek o ~14:00, a o 15:00 zaczyna Cię boleć brzuch, pojawiają się gazy, wzdęcie i dyskomfort, to będzie to zdecydowanie wina raczej śniadania niż obiadu. A dowiesz się tego właśnie wtedy, kiedy będziesz świadoma ile czasu zajmuje „jedzeniu” przejście całej drogi przez Twój układ pokarmowy. Jest to duże uproszczenie, ale mam nadzieję, że ten przykład dobrze odzwierciedli to jak się sprawy mają i da Ci obraz tych zależności. Dzięki temu będziesz mogła znacznie skuteczniej wkraczać w zdrowy styl życia, postępując właściwie, z coraz większą korzyścią dla siebie;-)

Wszystko o Efekcie JO-JO

Odżywianie
Odżywianie

Efektu jo-jo którego tak wszyscy się boją, chcąc przejść na jakąś dietę czy po prostu się odchudzić, można tak naprawdę bardzo łatwo uniknąć. Ale na początek wyjaśnijmy sobie co to tak właściwie znaczy?

Efekt jo-jo bardzo często następuje po okresie odchudzania, kiedy dana osoba stosując takie czy inne sposoby, schudła powiedzmy 10kg. Oczywiście jest z tego faktu bardzo zadowolona, gdyż są to owoce jej ciężkiej pracy i wielu wyrzeczeń, tylko że teraz osoba ta osiągnęła już swój cel (schudła te 10kg) i uważa, że jej „dieta” się skończyła, wówczas wraca do sposobu odżywiania sprzed odchudzania i przez to przybiera na wadze jeszcze więcej kg niż ważyła przed odchudzaniem i tak w kółko. To właśnie jest efekt jo-jo czyli brak konsekwencji i odpowiedniej wiedzy podczas odchudzania.

Organizm głodzony, bo tak przeważnie się postępuje radykalnie ograniczając ilość zjadanych kalorii na rzecz jakiejś „super diety” zwalnia tempo metabolizmu i faktycznie w pierwszych momentach zaczynami chudnąć, ale jest to głównie woda której się pozbywamy oraz straty tkanki mięśniowej, niewiele z tego to tkanka tłuszczowa. I przechodzi wówczas na tzw. fazę oszczędzania, czyli wszystko co się tylko da, organizm stara się upakować jako tkankę zapasową na jeszcze większe głodówki, by po prostu przetrwać.

I właśnie dlatego gdy po tym krótkim okresie radykalnego odchudzania wracamy do starych nawyków odżywiania, organizm stara się jak najbardziej zabezpieczyć na przyszłość, gdyby ewentualnie znowu został postawiony w takiej sytuacji. Wtedy bardzo szybko wraca stara waga + dodatkowe ekstra kilogramy = efekt jo-jo, czyli cała nasza praca idzie na marne.

Efekt jo-jo może być także skutkiem niewłaściwego odżywiania, czyli nie tylko przez zbyt małą ilość zjadanego jedzenia, ale także zjadania jednej i tej samej wąskiej grupy produktów, czyli nie urozmaicając jadłospisu nie dostarczamy wszelkich potrzebnych składników odżywczych, co także może wpłynąć na późniejsze efekty i pojawienie się efektu jo-jo.

Już wspominałem w jednym z pierwszych wpisów, że najkorzystniej nie decydować się na żadną super dietę odchudzającą, tylko po prostu należy się zacząć zdrowo odżywiać, czyli zrezygnować i wyeliminować wszelkie szkodliwe, przetworzone i zawierające szkodliwe dodatki jedzenie, a spożywać jak najwięcej naturalnych produktów pełnowartościowych i dbać przy tym aby to jedzenie było jak najbardziej urozmaicone. Wtedy zaczynając się tak odżywiać długofalowo, nie tylko oczyścimy, wzmocnimy i lepiej odżywimy organizm ale także uchronimy się przed efektem jo-jo.

Na początku odchudzania mamy dużą motywację bo dowiedzieliśmy się tego i tego na temat tej czy tamtej diety, jesteśmy naładowani pozytywną energią i chęcią do działania. Zaczynamy wprowadzać zmiany, często radykalne, ale dzięki temu że jesteśmy tak zdeterminowani to nic nie jest w stanie stanąć nam na drodze. Po kilku tygodniach, zaczynamy dostrzegać efekty tych działań, np. „Jest, udało mi się schudnąć te 5kg przed sylwestrem”. No a skoro osiągnęłam już swój cel, to już nie muszę się aż tak starać i mogę sobie pozwolić na małe co nieco i rzeczy, których podczas „diety” musiałam sobie odmówić.

Osoba taka bardzo szybko zauważy jak jej waga wraca do tej sprzed odchudzania i nawet jeszcze większej, a dodatkowo doświadczy efektu „jo-jo” w motywacji, bo skoro tak długo się starała żeby coś osiągnąć, a teraz w ciągu np. 10 dni wszystko straciła i ma jeszcze większy problem, to ciężko jej będzie się z tego otrząsnąć. Mamy wtedy do czynienia z efektem jo-jo zarówno fizycznym jak i psychicznym, gdyż już nie wystarczy zacząć od nowa wprowadzać zmian ale trzeba się znowu zmotywować, co w takim przypadku może być trudniejsze niż wcześniej. I właśnie tutaj pomocny może się okazać fragment książki „Efekt jo-jo w motywacji”, który za darmo można pobrać >>tutaj<<.

Częste wahania poziomu wagi są także bardzo niebezpieczne, gdyż podnoszą ryzyko zachorowań choćby na choroby serca czy nawet stawów, dlatego podczas odchudzania należy zadbać o to aby chudnąć stabilnie, średnio 1kg na tydzień, ale za to długofalowo, czyli tydzień w tydzień 1kg. I nie ma sensu tego tempa przyśpieszać, gdyż efekty tego mogą być odwrotne od zamierzonych i nie można schudnąć w krótkim czasie nie wiadomo ile kg, które przybywały nam one przez lata, na wszystko trzeba czasu.

Trzeba znaleźć swoją optymalną wagę, (nie taką jaką nam wskazuje jakaś tabelka, bo każda osoba jest inna i nie można wszystkich uśredniać), taką z którą czujemy się dobrze, dobrze wyglądamy, jesteśmy pełni energii, chętnie się ruszamy i po prostu chce nam się żyć:) Dlatego tak istotne jest aby prawidłowo się odżywiać nie tylko podczas samego odchudzania, ale także i po nim, a najlepiej to zmienić styl życia, czyli konsekwentnie powoli wprowadzić odpowiednie zmiany i się tego trzymać, gdyż zdrowie jest tylko jedno i kto ma się o nie zatroszczyć jak nie my sami?

Ważne także oprócz zmian w sposobie odżywiania jest ruch najlepiej regularny na świeżym powietrzu, róbmy to co lubimy i sprawia nam przyjemność, wtedy będziemy mieli większe chęci do dalszych treningów i zwiększaniu jego intensywności oraz zapobiegniemy także w pewnym stopniu efektowi jo-jo.

Jeżeli spodoba Ci się ten świetny fragment książki, który możesz pobrać powyżej, to >tutaj< możesz zainwestować w pełną wersję tej książki. Zapoznaj się także z tym ciekawym wpisem Dlaczego Odchudzanie w wielu przypadkach jest mało Skuteczne?